poniedziałek, 26 czerwca 2017

Wrong thinking



Wiele ludzi toczy błędne koło...
Wydaje się im, że robią dobrze, a tak naprawdę szkodzą samym sobie.
Dieta nie polega na tym, aby coraz to mniej jeść, wszystkiego unikać, a tłuszcz sam zleci.
Oj za łatwo by to było.
Wszystko w życiu ciężko przychodzi więc na fajna figurkę też trzeba zapracować.
Mówiąc ,, Chcę schudnąć ", masz na myśli to aby stać się chudsza, i lepiej się czuć nie przez tydzień, a przez całe życie, czy dłuższy okres...
Popularne diety, które można znaleźć w internecie owszem pomogą wam w szybki sposób schudnąć, ale pytanie, Na jak długo?
Przez jaki okres czasu jesteś w stanie żyć o wodzie i sałatkach?
Tydzień? Dwa?
A co dalej?
Nie jestem ani za, ani przeciw popularnym dietą, jednak ja mam całkiem inne rozumowanie...
Dieta to nie ma być coś w rodzaju, ,, O przez tydzień będę pić zielone koktajle i to pomoże mi w zdobyciu idealnej sylwetki"
Hahahahahah. Nic gorszego.
Owszem dobrze jest przeczyścić organizm, ale jeżeli prowadzisz zdrową dietę przez cały czas.
Hm, bo jaki w tym sens jeżeli ty po tygodniowej kuracji wrócisz do starych nawyków i na obiad strzelisz sobie tłustego schaboszczaka z frytkami?
I tu ciąglę będzie pojawiać się to samo...
Organizm to skomplikowana mechanizacja, nie jest łątwo ją ogarnąć.
Wszystko wymaga długiego tłumaczenia, konsultacji ze specjalistami...
Ja mimo tego iż nie jestem specjalistą od spraw dietetyki mam duże doświadczenie...
Bo najlepszymi specjalistami są ludzie, którzy sami do czegoś dochodzą, testują to sami na sobie...
Już od ponad 2 lat jestem związana ze zdrowym trybem życia, zdrową dietą, ten wpis musiał by się nie kończyć, jeżeli bym chciała wam przekazać wiedzę, którą posiadam..
Znając jednak świat stwierdzam, wszystkim w pewnym momencie by się znudziło.
Więc wszystko będzie przekazywane stopniowo.
Ułoże to tak, aby było prosto i logicznie.
Po dzisiejszym poście zapamiętajcie jedno.
To, że mniej będziecie jeść nie oznacza, że szybciej osiągniecie figurę modelki.

Zapamiętaj!
ABY SCHUDNĄĆ NALEŻY JEŚĆ, JEŚĆ I JESZCZE RAZ JEŚĆ!
PS. Oczywiście zdrowo :)


Na salony wjeżdża ponownie kombinezon.
Tym razem w kolorze czarnym.
Uwielbiam go, jest bardzo praktyczny, jak i przewiewny.
Idealnie nadał się na dzisiejsza pogodę.
Jest gorąco, a będzie jeszcze bardziej goręcej.
Kombinezon posiada kieszonki jak i dziurę z tyłu na plecach.
Jest to bardzo przydatne.
Marna ze mnie komentatorka moich stylizacji, jednak wolę pisać o czymś innym.
Czymś bardziej praktycznym.

Pozdrawiam :)