poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Black my love

Podobno czarny wyszczupla. Hm.. Czy to dlatego jest moim ulubionym kolorem ubrań?
Oczywiście eksperymentuje z różnymi kolorami. Neonowymi, pastelowymi itp. Mimo wszystko najlepiej czuje się w czarnych ubraniach. Czuję się w nich bardziej elegancka. Bardziej dorosła. Mówiąc potocznie.
Często można mnie spotkać w ciemnych bluzkach, spodniach itp.
Idzie lato. Tak też i słonko bardziej będzie grzać, a czarny przyciąga.
Więc najwyższa pora, żeby przenieść się na pastelowe kolory. Pudrowy róż. To kolor, który przypadł mi do gustu.
Jest on delikatny i także w miarę elegancki. Świetnie komponuje się z białym.
Idealny na słoneczne dni.
Hm... Szykują się zakupy, gdyż w mojej szafie nic nie ma w tym kolorze. :/
Może to doda mi większej motywacji do zmiany czarnego stylu, na bardziej kolorowy.
W końcu zmiana pory roku, to najlepsza pora na zmianę całej siebie.
Lato= zmiana figury.














Kardigan Chińczyk
Koszulka Sinsay
Spodnie Jeans
Buty Butik
Okulary Sinsay