wtorek, 22 listopada 2016

Gotowa na mój pierwszy raz



Tytuł brzmi tajemniczo. Hmmm...
Może być odebrany na różne sposoby. Ale o to chodzi w moim blogu. Ma być zabawnie, bez żadnej powagi. Ma pokazywać mnie. Nie udawanie, nie kłamstwo. Mnie. Taką jaka jestem.
Przechodząc do szczegółów mam na myśli moja pierwszą wycieczkę do ....
Pozostawmy to tajemnicą.
Z tej że to wycieczki mam zamiar nagrać pierwszego Vloga.
Jaram się bardzo. Wiem, że nie ma czym, ale od dawna marzyłam o tym wyjeździe. Co prawda jest to klasowa wycieczka, ale to żadna przeszkoda, żeby zaszaleć na zakupach i cieszyć się.
Hyhy. Trzydniowa wycieczka, a mi miejsca brakuje w walizce :D
Oczywiście lunch box gotowy. Nie zapominamy o zdrowym odżywianiu nawet tam.
Mam nadzieję że uda zrobić mi się multum zdjęć :D :D :D
Bardzo się cieszę.
Teraz tylko pozostało mi zrobić miejsce w aparacie na nowe zdjęcia i w telefonie.
Oczywiście jak zawsze niezdecydowana.
Mimo to jest dobrze. Chyba gotowa jestem. Chyba :D

Dziś sesja 5 minut przed szkołą :D
Dawno nic nie dodawałam, ale to nie z lenistwa, po prostu brak czasu.
Prawo jazdy w tym momencie są na pierwszym miejscu.
Obiecuję jeszcze to nadrobimy.
Obiecuję.
Teraz juz kończę moją monotoniczną wypowiedź i idę dokańczać pakowanie, jeszcze może pasuje zrobić parę testów na prawo jazdy. W końcu trzeba być cool i zdać za pierwszym razem :D

Stylizacja dziś z modnym w tym sezonie ,, kocykiem". Jest on bardzo cieplutki. Bardzo go lubię. Służy mi za szal jak i narzutkę. Wiele możliwości na stylizację z jedną rzeczą.
Ociepliło się więc mogłam założyć ukochane konwersiaki.
Prosto, luźno i na temat.
Pozdrawiam :)














 

Fit zapasiki zrobione. Ciasto marchewkowe + kurczak + pełne ziarno + brokuły + kukurydza. Mniam mniam. Szykuje się fit wyżerka. Słowa mojej mamy. ,, Normalne dziecko na wycieczke kupiło by sobie batoniki, chrupki, paluszki, soczki. A ty co? Ty ciasto marchewkowe. " Haha. The best. 
Lifestyle everyday, everywhere. Love :D