czwartek, 4 lutego 2016

Tłusty czwartek


Zapewne każdy z was w ten dzień je jednego tłuściutkiego, kalorycznego pączusia. Nie ma w tym nic złego. Nawet osoba zdrowo odżywiająca się ma obowiązek zjeść w ten dzień ,,nie zdrowe jedzenie ''. To jest tradycja. Przyznaje bez bicia, że osobiście zjadłam 2.
Uważam, że w ten dzień nie powinniśmy liczyć kcal. To dzień bez martwienia się o figurę. Dzień szaleństwa. Jutro będzie czas na dietę. Jutro będziemy się martwić.
Jednak osobiście postanowiłam dziś spalić choć jednego pączusia i zrobiłam trening. I kontynuuje 30-dniowe wyzwanie na skakance. Dziś przede mną 7 min.
Jeżeli ktoś tak jak ja chce spalić dzisiejsze pyszności polecam trening turbo spalanie + ćwiczenia na brzuch, aby ukryć fałdkę, która wyskoczyła.

                                               https://www.youtube.com/watch?v=RvuZaEq0esU
                                               https://www.youtube.com/watch?v=oa7MwMOQieI
                                               https://www.youtube.com/watch?v=YNmlQ_Pdzew

Myślę, że ten trening pomoże, aby nasze wybryki tłustego czwartku nie miały większych konsekwencji.

A na jutro polecam dietetyczne ciasteczka ze wszystkim. Oczywiście najlepiej spożyć przed treningiem, aby trening był bardziej wydajniejszy^^

Przepis na ciasteczka ( wg uznania ) tzn. ciasteczka ze wszystkim:

* miód 2 łyżki
* sezam
* mak
* 2 jabłka pokrojone w kosteczkę
* siemię lniane
* mąka owsiana
* płatki owsiane

Wszystko ze sobą dokładnie wymieszać. Ubić 2 białka na sztywno dodać do mieszanki. W piekarniku piec przez 20 min w 150 stopniach.

                        Risotto na jutro: woreczek ryżu brązowego wymieszany mieszanką warzyw